Posty

Gagarin. Pierwszy w kosmosie vs Grawitacja

Obraz
Kosmos jest tematem filmowym i pewnie dlatego reżyserzy często do niego sięgają. "2001 Odyseja kosmiczna" Stanleya Kubricka z 1968 roku, "Apollo 13" Rona'a Howard'a z 1995, a w 2013 niezwykła "Grawitacja" Alfonso Cuaron'a, która zebrała mnóstwo nagród za efekty specjalne. Dzięki "Grawitacji" widz może wczuć się w atmosferę statku kosmicznego, w przeżycia astronautów, oglądać niesamowite widoki Ziemi. Film jest doskonały pod względem wizualnym. Gorzej z samą fabułą. Astronautka Ryan Stone (grana przez Sandrę Bullock) z powodu katastrofy statku próbuje się uratować i wrócić na ziemię. Samotna i zdana tylko na siebie toczy dramatyczną walkę o przetrwanie. Wokół niej niekończąca się przestrzeń kosmosu, ciemna i przerażająca. Banały wypowiadane przez glówną bohaterkę psują doskonały pod każdym innym względem film. Sandra Bullock nie mogła dostać za tę rolę Oskara, bo kwestie, które mówi, są co najmniej irytujące. Ale monologi z "...

Mundial. Gra o wszystko.

Obraz
                                                               ulotka dystrybutora "Uliczkę znam w Barcelonie, w uliczkę wyskoczy Boniek" nuciłam mając kilka lat. Piosenka "Tajemnica mundialu", śpiewana przez Bohdana Łazukę, była bardzo popularna w latach 80-tych. Nie pamiętam tego mundialu Espana '82, ale potem wiele razy widziałam słynne mecze, zachwycając się grą piłkarzy. Dlaczego wtedy można było wygrywać, a teraz jakoś nam w piłce nie idzie? Dokument "Mundial. Gra o wszystko" Michała Bielawskiego ogląda się jak dobry thriller - trzyma w napięciu, mimo że przecież zna się wynik. Reżyser ze zdjęć archiwalnych plus współczesnych wywiadów z piłkarzami, ale również z...

Koszmary dzieciństwa - "Jaskółka"

Obraz
                                                         ulotka filmowa dystrybutora Co polscy trzydziestoparolatkowie pamiętają ze swojego dzieciństwa? Siermiężny PRL, puste półki w sklepach, wieczne braki wszystkiego - żywności, ubrań, środków czystości i walkę o papier toaletowy? Nie, w pamięci został produkt czekoladopodobny, oranżada w szklanej butelce i bary mleczne. PRL przestaje się kojarzyć z represjami, brakiem wolności, ale czasem, do którego by się chętnie wróciło, bo mimo że biednie to ta bieda dotyczyła wszystkich po równo, a ludzie byli sobie bliżsi. PRL stał się modny, widać to w literaturze ("Znaki szczególne" Pauliny Wilk", "Źle urodzone" Filipa Springera), w kinie...

Klasyka kina w świąteczny weekend w TCM

Chciałabym podziękować kanałowi TCM za pokazanie największych produkcji światowego kina zaczynając od Przeminęło z Wiatrem, Quo Vadis,Obywatela Kene'a, Olbrzyma, Buntownika bez powodu, Kotki na gorącym rozgrzanym dachu, Arszeniku i starych koronek, Żebra Adama. Gratka niepotykana dla fanów kina! Dla współczesnego widza przyzwyczajonego do atakowania jego zmysłów wieloma różnymi bodźcami filmy z lat 30-tych, 40-tych, 50-tych mogą się wydać przeraźliwie nudne. Krew się nie leje, scen rozbieranych brak, efekty specjalne pożal się Boże. Naiwne te filmy. Mają jednak w sobie niesamowity urok. Eleganckie panie i przystojni panowie w garniturach i kapeluszach, muzyka tworząca nastrój filmu, gra światła i cienia pozwala widzowi przenieść się do lat minionych. Romantyczna miłość łączy bohaterów, jest w tle jakiś czarny charakter, film kończy się happy-endem. Elegancja i klasa.

Zniewolony jak antyczna tragedia

W teatrze antycznym widzowie przeżywali „katharsis” czyli oczyszczenie, uwolnienie od cierpienia, odreagowanie zablokowanego napięcia, stłumionych emocji, skrępowanych myśli i wyobrażeń. Celem tragedii antycznej było oddziaływanie na publiczność, a losy głównego bohatera miały wzbudzać litość i strach. Tragiczne losy Salomona Northupa, wolnego człowieka z Nowego Jorku, żyjącego w połowie XIX wieku, porwanego i sprzedanego jako niewolnik na południe Stanów Zjednoczonych budzą całą gamę emocji: litość, smutek, przerażenie. Ta historia jest tak wstrząsająca że aż trudno uwierzyć, że się wydarzyła. Ale reżyser, Steve McQueen, nie tylko opowiada prawdziwą historię o niewolnictwie, przede wszystkim pokazuje mechanizmy zniewolenia. Co takiego siedzi w ludziach, że władza odbiera im serce i ludzkie odczucia? Niewolnik nie ma żadnych praw, nie jest człowiekiem, jego pan może z nim zrobić wszystko, łącznie z zabiciem niewolnika. Główny bohater był wolnym człowiekiem, wie co to jest wolność i...

Kontrowersje wokół Oskarów

Udało mi się w tym roku całkiem dobrze wytypować zwycięzców (tylko American Hustle niestety nic nie dostał), ale się nasłuchałam zewsząd jakie to Oskary są polityczne i żeby dostać Oskara to trzeba albo poruszyć temat homoseksualizmu lub transseksualizmu, niewolnictwa, poświęcić się dla roli w przypadku aktorów - ekstremalnie schudnąć lub przytyć, stać się brzydkim. "Zniewolony" jest świetnym filmem o relacjach władzy i poddaństwa, psychologicznym i bardzo współczesnym, choć w opakowaniu kostiumowym, "Grawitacja" pozwala widzom na pobyt w kosmosie, a "Witaj w klubie" popisem aktorskim Matthew Mcconaughey'a. Szkoda, że Michael Fassbender za drugoplanową rolę w "Zniewolonym" nie dostał Oskara, moim zdaniem to najlepsza rola 2013 roku.

Dozwolone tylko od lat 18 to trochę za mało

Postanowiłam wprowadzić nową klasyfikację filmów - w skali od 1 do 10 w nastąpujących kategoriach: - film, w którym kobiety są przedstawione w sposób skandaliczny - film, w którym krew się leje na prawo i lewo (tzw. plasterkowanie) - film z wulgarnym dowcipem Jeśli chodzi o filmy przeze mnie opisane to "Wilk z Wall Street" dostaje 10 w skali film, w którym kobiety są przedstawione w sposób skandaliczny i 10 film z wulgarnym dowcipem.