Posty

Warsztat charakteryzacji w WFDIF na Chełmskiej

Obraz
Magia kina na żywo - świetne warsztaty charakteryzacji w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych!Chciałam uczestniczyć w takich zajęciach od bardzo długiego już czasu, ale nigdzie nie było nic takiego. Szukałam szukałam i w końcu znalazłam. Warto o tym pisać, bo zajęcia z prawdziwą charakteryzatorka w wytwórni filmowej to dla kinomaniaka smaczek! Zresztą nie tylko dla kinomaniaka. Polecam odwiedzić stronę wytwórni, bo oprócz warsztatów można wejść z przewodnikiem na plan filmowy filmu Karbala i dowiedzieć się jakie mnóstwo ludzi pracuje przy powstawaniu filmu! A poniżej próbka pracy warsztatowej :)

Amok - może być

Agnieszkę Holland uwielbiam, filmów wyreżyserowanych przez jej córkę nie znam. Kasia Adamik skorzystała z historii prawdziwej, która sama z siebie jest już barwnym materiałem na film. Ale niekoniecznie musi to być recepta na sukces. Z jakiej opowieści skorzystała? Typowo tabloidowej - mężczyzna zostaje podejrzany o morderstwo, ponieważ opisał je w wydanej przez siebie książce pt "Amok". Książka się nie sprzedała ani nie wywołała większych emocji do czasu gdy jeden z prowadzących śledztwo w sprawie kilka lat wcześniej znalezionego ciała w Odrze nie zauważył podobieństw w opisach zabójstwa. Autor książki skazany został na 25 lat,  ale uparcie nie przyznaje się do winy. Sława jaką zyskał mu nie przeszkadza wręcz przeciwnie, bez oporów sprzedał prawa do jej sfilmowania. Reżyserka skupiła się na wątku policjant - psychopata. Potyczki intelektualne są przerysowane i odbieram to jako poczucie humoru reżyserki. Dialogi pomiędzy panami są momentami irytujące, ale mógł być to zabie...

Zwierzęta nocy

Thriller, który wbija w fotel. Emocjonalny,  przerażający,  zapierający dech w piersiach. Amy Adams w chyba jednej z najlepszych swoich ról! Historia opowiedziana przez Toma Forda jest wielowymarowa. Mamy opowieść w opowieści. Marszandka, właścicielka galerii sztuki nowoczesnej, wiedzie wygodne życie obok męża businessman'a. Pewnego dnia do galerii pocztą przychodzi pięknie opakowana książka byłego męża bohaterki. Mąż z którym rozstała się 20 lat wcześniej próbował pisać, ale jego próby literackie nie podobały się żonie. Teraz zaczyna czytać mrozaca krew w żyłach historie. Nocą teksanska autostrada jedzie rodzina, kobieta, jej mąż i córka nastolatka. W pewnym momencie oślepia ich przejeżdżający obok samochód. Próbują zjechać, ale samochód blokuje im przejazd. Zatrzymują się by przepuścić go, ale ten zajezdza im drogę. Wychodzi z niego trzech typów, którzy zarzucają kierowcy że spowodował wypadek. Atmosfera gestnieje. Nie będę pisać co się dzieje dalej. Fordowi udało się ...

Paterson-poezja w autobusie

Jarmush wraca na ekrany z bardzo udanym "Patersonem", filmem który jest hołdem dla wszystkich artystów. Kino ciepłe, bez fajerwerków, z niewieloma dialogami,ale świetnie nakręcone i perfekcyjnie wyreżyserowane. Film prosty, ale przesiąknięty jarmush-owskim realizmem magicznym. Opowieść o kierowcy autobusu, który w wolnym czasie od pracy pisze wiersze, uwodzi małymi środkami. Główny bohater codziennie ma te same rytuały, praca, wychodzenie z psem narzeczonej, wieczorne piwo w barze, gdzie codziennie rozmawia z tymi samymi osobami. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie wiersze, które kierowca pisze w wolnych chwilach. Poezja jest w każdym kadrze filmu, zwyczajne czynności nabierają artyzmu, a niepozorni obywatele amerykańskiego miasteczka okazują się być utalentowanymi malarzami, aktorami czy poetami. Bohater w pralni spotyka młodego rapera, który uczy się śpiewania o swoim mieście, rozmawia z dziewczynką piszącą bardzo dojrzałe poematy, ogląda wyczyny bezrobotnego ak...

Powidoki i Konwój-dobre polskie kino na weekend

Oba filmy weszły do kin równocześnie i choć reprezentują zupełnie inne gatunki to co je łączy to kawał dobrej roboty aktorskiej. "Powidoki" są popisem fenomenalnej gry Bogusława Lindy,w "Konwoju" napięcie buduje Więckiewicz,Bluszcz,Gajos i Ziętek. Jeden i drugi film gorąco polecam! O "Powidokach" głośno było jeszcze przed zakończeniem zdjęć w Łodzi w związku z niecenzuralnymi wypowiedziami Lindy na temat mieszkańców tego miasta. Śmierć Andrzeja Wajdy nadała filmowi status "ostatniego" co też zobowiązuje. Promocja filmu na świecie spadła na Bogusława Lindę, który ponownie nie wytrzymał i skomentował po swojemu, że scenariusz był totalnym gniotem i że musiał mocno się aktorsko wysilić by w ogóle film był strawny. To co pokazuje Linda na ekranie jest powrotem do jego najlepszych ról: z "Przypadku" Kieślowskiego i "Kobiety samotnej" Agnieszki Holland. Kiedy nie był jeszcze Franzem Mauerem z "Psów" ani bodygardem z ...

Europejskie Nagrody Filmowe we Wrocławiu

Nie było bardzo głośno o tym, że ceremonia rozdania Europejskich Nagród Filmowych w tym roku odbywa się we Wrocławiu. To wyjątkowe wydarzenie dla wszystkich kochających kino europejskie (takich np jak piszący tę relację kinomaniak). W końcu w Polsce odbywają się wydarzenia kulturalne oglądane przez miliony widzów. Duża w tym zasługa prezydenta Wrocławia. Ale przede wszystkim Oskar dla "Idy", nagrody dla Szumowskiej w Berlinie za "Body/Ciało", ostatnie sukcesy "Córek dancingu" na festiwalu w Sundance pomagają zwrócić uwagę filmowców na Polskę. Mamy się czym pochwalić i czas na większą promocję na świecie polskiego kina. Więcej takich wydarzeń w Polsce, bo mamy zarówno świetną infrastrukturę w postaci nowoczesnych sal, jak i wspaniałych artystów, niczym nie ustepującym europejskim sławom. Jestem naprawdę dumna, że tak ważna dla europejskiego kina uroczystość odbywa się we Wrocławiu. Uroczystość prowadził Maciej Stuhr, który moim zdaniem świetnie poradził...

Snowden

Posypały się na głowę Oliwiera Stone'a razy, że zrobił film cukierkowy, nieobiektywny,w którym od pierwszej sceny dowiadujemy się że Ed Snowden jest bohaterem. Opowieść o tym jak doszło do ujawnienia przez niego inwigilacji rządu amerykańskiego na ogromną skalę zawiera tezę: bohater Snowden - zły rząd USA. Można dyskutować z takim poglądem. Ale przyznam,że mi się film podobał. Przede wszystkim Stone od zawsze miał poglądy antyestabliszmentowe dlatego czuje się że reżyser mówi prawdę. Tak, wg niego Snowden jest bohaterem. Niewielu ludzi zdecydowało by się na życie w banicji, z wiecznym strachem, że w końcu mnie ktoś zaciuka. Po drugie Stone robi kino jednak rozrywkowe - nie bawi się w dywagacje polityczne. Widz ma obejrzeć trzymający w napięciu thriller i tak się dzieje. Po trzecie mimo że przez ostatnie lata słyszeliśmy w newsach o Snowdenie to kto jest w stanie dokładnie powiedzieć o co chodziło z tymi komputerowymi programami szpiegowskimi? Dzięki Stone'owi się dowie. Dob...